Akcja ratownicza policjantów
O dużym szczęściu mogą mówić mieszkanki naszego powiatu, które przyjechały do Słupcy na zakupy, a ich samochód zapalił się. Prawdopodobnie szybka reakcja policjantów uratowała im zdrowie, a może nawet i życie.
22 października około godz. 13.50 w Słupcy na parkingu na ulicy Berlinga 26 policjanci z Wydziału Kryminalnego zauważyli stojący samochód m-ki Audi, z którego wnętrza wydobywał się dym. W pojeździe przebywały nieświadome zagrożenia trzy kobiety i dziecko. Funkcjonariusze natychmiast ewakuowali z pojazdu osoby, aby zapobiec potencjalnemu zatruciu się toksycznym dymem. Mieszkanki naszego powiatu, jak same relacjonowały, nie wiedziały jak się zachować w obliczu nowej dla nich sytuacji, która zupełnie je zaskoczyła. Następnie policjanci polecili kierowcom aut znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie audi przeparkowanie samochodów w celu uniknięcia potencjalnego zapalenia się ich. Na miejsce wezwano straż pożarną. Funkcjonariusze sprawdzili auto chcąc ustalić przyczynę pojawienia się dymu. Pod tylną kanapą znaleźli płonący akumulator, od którego zapaliło się siedzisko kanapy. Natychmiast użyli gaśnicy samochodowej do ugaszenia ognia, rozłączyli akumulator i zdemontowali go. Po sprawdzeniu samochodu okazało się, że w bagażniku znajdowała się kilkudziesięciolitrowa butla gazu LPG. Prawdopodobnie szybka reakcja policjantów uratowała zdrowie, a być może i życie wspomnianym osobom.