Alkohol nie jest dla nieletnich?

Młodzież niestety coraz częściej sięga po alkohol. Potwierdza to przypadek z początku września, kiedy to 13-letni słupczanin wyszedł z domu rano na rozpoczęcie roku szkolnego, a wrócił wieczorem pod wpływem alkoholu. Ile musiał wypić, że rodzice zdecydowali się przywieźć syna do szpitalnej izby przyjęć zaniepokojeni stanem zdrowia dziecka. Chłopak miał grubo ponad promil alkoholu w organizmie! Policjantom powiedział, że pił sam, chciał uczcić początek nauki, a alkohol kupił w jednym ze słupeckich marketów. Policyjne postępowanie ma wyjaśnić okoliczności nabycia alkoholu przez nieletniego, a następnie sprawa trafi do Sądu Rodzinnego i Nieletnich.
Mimo, że jak wszyscy wiedzą, alkohol nie jest dla nieletnich, nie brak małoletnich amatorów, którzy ten zakaz łamią. Niejednokrotnie pomagają im w tym dorośli: starsi koledzy, przygodnie spotkani pod sklepem dorośli czy niezbyt wnikliwi sprzedawcy. Pamiętajmy sprzedaż alkoholu czy rozpijanie małoletniego jest przestępstwem.