Kontrole nad Wartą - Przypominamy, ostrzegamy - KPP Słupca

Przypominamy, ostrzegamy

Kontrole nad Wartą

Data publikacji 23.09.2009

pat_2Po raz kolejny policjanci z Wydziału Prewencji KPP w Słupcy przeprowadzili kontrole w dolinie Warty w gminie Lądek i Zagórów, podczas których szukali wędkarzy kłusujących nad wodą, zwracali uwagę na osoby niszczące przyrodę oraz zaśmiecające  środowisko. W ich zainteresowaniu pozostawały też sprawy przestępczości archeologicznej. Zatrzymano osobę poszukującą pamiątek przy pomocy urządzenia do wykrywania metalu.

Podczas ostatniego weekendu kilku funkcjonariuszy z Nieetatowej Grupy Realizacyjnej patrolowało terenowym radiowozem rejony nad brzegiem Warty – od Sługocina do Samarzewa. Nałożono 3 dwustuzłotowe mandaty na osoby nie posiadające kart wędkarskich. Ujawniono sieci rybackie z rybami.

   

rybak_1

 

sieci_1

Zatrzymano na gorącym uczynku sprawcę szabrowania stanowisk archeologicznych w miejscowości Ląd. Mężczyzna na obszarze cmentarzyska i osady średniowiecznej przeszukiwał ubiegłoroczne wykopaliska. Posiadał przy sobie wykrywacz metalu, saperkę oraz reklamówkę złomu metalowego, w którym jednak nie ujawniono artefaktów. Sprawą nielegalnych poszukiwań zajmie się Sąd Rejonowy w Słupcy.

 

wykryw_1
wykryw_2
„Kto bez pozwolenia, albo wbrew warunkom pozwolenia, poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.”

 

Apelujemy, aby o wszystkich naruszeniach prawa niezwłocznie powiadamiać Policję. Nie tylko o osobach kłusujących nad wodą, ale także o przypadkach niszczenia przyrody przez np. osoby jeżdżące na kładach oraz wyrzucające śmieci. Prosimy również zwracać uwagę na osoby, które odwiedzają nasze domostwa i podając się za pracowników instytucji państwowych, samorządowych, ubezpieczeniowych itp. próbują uzyskać od nas różne informacje czy pomoc. Niektóre z tych osób mogą się okazać oszustami czy złodziejami chcącymi wykorzystać naszą naiwność. Normalną procedurą podczas spotkania z taką osobą jest poproszenie jej o legitymację, upoważnienie. Decyzja, czy taką osobę wpuścimy do mieszkania czy domu zależy tylko od nas.